MOI OBSERAWORZY :

sobota, 14 czerwca 2014

Alfabet Lalkowy - L




                                                             L    -  jak   -  LABIRYNT

                                             


                                            - Cześć Piękna!
                                            - Witaj Gwiazdo!
                                                  


                                           - Zobacz co tu mamy!
                                           - Widzę! Jakiś labirynt czy coś takiego?
                                           - To może być strzelnica!

                                   

                                           - Dobra rzucamy tymi gnojkami!
                                             Która trafi w środek!
                                           - No dobra!  Ty pierwsza.

                      

                                          - Nie!  Nie będę rzucać!  Nie dam i już!

20 komentarzy:

  1. i niech ktoś się upiera, że koty ani mądre ani dobre nie są...
    brawo, kiciulek, do pionu pannice trzeba czasem ustawić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tak, bo mi się te wszystkie księżniczkowe panny rozhukały :P
      a kocurek jest bardzo odpowiedzialny :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. I Piękna, I Gwiazda trochę przesadziły z tym rzucaniem gnojkami do labiryntu! Dobrze, że Kotek jest rozsądny!
    Ps. Ale panny mają fajne te czerwone pończochy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ się uśmiałam z Twojej odpowiedzi - sama do siebie :D
      a Kocurek jest bardzo, bardzo ułożony ;)
      Ps. pończochy to chyba następna moja specjalność, cieszę się, że Ci się
      podobają :D
      może zacznę ja sprzedawać i zbierać na naprawę aparatu?
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. tak, tak - ja pierwsza w kolejce do pończoch - we wrześniu ma przybyć do mnie oszałamiająca Uleńka (tonnerka) i wtedy zacznę oczywiście ją stroić aż do przesady - ale pończoszek tak lekkuśnych nie wydziergam...

      Usuń
  3. Dobry kotek. Nie zjadł krasnoludków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śłodka kicia. Nie to co mój urwis, który wrócił dziś do domu przypominając zmokłą kurę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Moje koty nie wychodzą na dwór, nie ma takiej opcji /mieszkam na skrzy-
      żowaniu/ jedynie pozostają im do dyspozycji balkony :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. No tak kociak wie lepiej jak się z labiryntami i niegrzecznymi pannami obchodzić ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo kocurek to takie mądra istotka :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. A ja mam chore kotki :( Mają koci katar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko! Mam nadzieje, że da się toto wyleczyć i wszystko będzie ok

      Usuń
  7. Śliczny kotek .Gdzie dwóch się bije ,tam trzeci korzysta.Stare przysłowie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna i Gwiazda to niezłe numery widzę! niby księżniczki a tu takie charatkterki ... rzucać krasnalami do labiryntu, który przekształciły w tarczę?? ... bosz ... one księcia już znalazły?? .... Chociaż? może lepiej dla niego, że nie. Coś mi się wydaje, że jeszcze by go jako tarczy użyły? chociaż może bohaterski kot w roli pięknego rumaka ocalił by mu życie :D.

    ps. Masz nietuzinkowe pomysły :D ubawiłam się czytając te historyjkę!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Serdeczne dzięki :D jest mi ogromnie miło, że podobają się Tobie historyjki :D
    Nie Księżniczki nie mają Księcia - no bo to strach mi kogokolwiek przedstawić
    póki nie uspokoją się :D dobrze, że chociaż Kocur nad tym 'towarzystwem' panuje :D
    Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :