MOI OBSERAWORZY :

sobota, 25 października 2014

Dżinsowe kozaczki i Antośka




                                                     W beżowym sweterku i kozaczkach
                                                      Antośka o zachodzie słonka

         


















18 komentarzy:

  1. Bardzo piękne! Masz buty domowe? (used translator :-) )

    OdpowiedzUsuń
  2. że też nie bałaś się, że Ci fiknie Tośka, no, no...
    a buty czaderskie - pom-pom-pom...
    ja mojej Uleńce tylko potrafię wydziergać buty -
    też w wersji już zimowej, ale bez imponującego
    koturna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bałam się!! a dodatkowo zaczęły mnie rozpraszać koty, bo oczywiście też musiały być tam, gdzie ja ;) Poszłam z panną na drugi balkon (tam jest już półka - oczywiście kotowa, ale za to szersza) ale fotki już nie były tak ciekawe :)
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Kozaki na koturnie to mistrzostwo świata! I jak dokładnie zrobione! Boskie! Sweterek Antosi wyglada świetnie. Ryzykowałaś troszkę z tym stawianiem na balkonie...ale zdjęcia są imponujące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... na obcasie to by było mistrzostwo :D ale ogromnie dziękuję :)
      dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że Antośka stoi na jednej nodze
      na balustradzie i oczy mi wyszły :0
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  4. Śliczny zestaw ! Sweterek i kozaczki rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne zestawienie :) W sam raz na taką pogodę :) A kozaczki - po prostu - Cudo :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne i doskonałe w zestawieniu ze sweterkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Antośka chyba była podczas sceny balkonowej trochę zdenerwowana ..
    Pięknie ją ( jak zwykle) ubrałaś . Bardzo dobry pomysł z tym wiązaniem sweterka z tyłu , nie wiem dlaczego z uporem maniaka robiłam takie wiązanie zawsze z przodu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... no właśnie nie wiem czemu wiążesz z przodu ;)
      Dzięki, że podoba Ci się i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Kozaczki mistrzostwo świat, wszystkie lalki będą zazdrościć. Scena balkonowa mrozi krew w żyłach. Mam lęk wysokości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ja też mam taki lęk, ale staram się nie patrzeć w dół ;)
      Wszystkie to może nie, ale Esme tak smutno zagląda :( mimo, że
      dostała też nowe.
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

      Usuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :