MOI OBSERAWORZY :

środa, 26 marca 2014

Barbie c.d....

                                                                                       



                                                             troszkę ujęć ....  

                                     


                                                           na ściance ....





















17 komentarzy:

  1. Genialne! Może kiedyś uszyłabyś coś dla mojej Parnilli? To moja najpiękniejsza lalka i szkoda ją stroić w byle co, które wychodzi spod moich rąk :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinko, a co byś chciała :)))

      Usuń
    2. Jakąś suknię długą, żeby nie było widać braku butów.

      Usuń
    3. Butki też można by wykombinować ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bardzo mi jest miło, że podoba Ci się :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Podziwiam:) Ja jak muszę soc uszyć to najpierw przez tydzień cierpię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdecznie dziękuję :)))
    ale ja mam podobnie;) jak mam coś uszyć to przez tydzień głowa pęka
    od pomysłów i koncepcji a w efekcie wychodzi jeszcze coś innego ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyna się rozkręca! Na pewno świetna z niej tancerka i piosenkarka! Choć już pisałam, muszę powtórzyć, że kostium jest doskonały... i jak dokładnie zasznurowany gorset!
    Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż się paliła do tego gorsetu ;)
      dziękuję, że podoba Ci się :))) i powiem że jest mi bardzo miło :)
      Pozdrawiam














      Usuń
  6. a krzesełko to pies? jest równie wdzięczne, skromne a tak eleganckie z nutą dekadencji i rokoko... dobrze popatrzeć na takie maleństwa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne Dzięki - cudnie to ujęłaś :D
      Pozdrawiam :)))

      Usuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :