MOI OBSERAWORZY :

środa, 19 marca 2014

Trochę wiosny

                                                        


                                                           Summer - wiosna - gorset



















                                                                       c.d.n.....











10 komentarzy:

  1. Ewa, powiem Ci, że ta Twoja Summer to śliczna dziewczyna! Tak mi chodzi po głowie, żeby przemalować jedną moją ale się trochę obawiam, czy to nie zepsuję...
    Forsycje tak pięknie już kwitną...ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało maluj nic nie zepsujesz. Ten różowy kolor bardzo mnie denerwował :))) . Zmywaczem do paznokci łatwo zmywa się :)
      Usta dość łatwo się maluje gorzej z oczami bo są dwa ;) i muszą być takie same!
      Tak u nas forsycje już zakwitły na całego a i drzewa białym kwieciem
      też są obsypane kwieciem.

      Usuń
  2. Jeju, te forsycje to już żywe?...
    Kurczę, też takie u nas rosły...

    A wspomnianą Indiankę, proszę! :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Forsycje są żywe i u nas mają się już ku przekwitaniu :( szkoda :(
      Pisałam wcześniej że mam laptopa suszącego po zalaniu, a korzystam
      z cudzego więc jak będę tylko na swoim to ją migiem wstawię :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jak pisałam już kiedyś bardzo ładną panienka z tej Summer :) ma taki troch zadziorny wygląd co mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...mnie ona przypomina teraz swoim wyglądem takiego króliczka z playboya ;-)
    Dzięki za odwiedziny :)))

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :