MOI OBSERAWORZY :

piątek, 26 grudnia 2014

Przeminęło z wiatrem



                           
                            Właśnie w telewizji skończył się mój ulubiony film
                            "Przeminęło z wiatrem"
                             Mogę go oglądać kolejny i kolejny i .... raz
                             i nie czuję znudzenia :)))

         


                  Film  przypomniał mi, że jakiś czas temu 'zrobiłam'  swoją  -  Scarlett












32 komentarze:

  1. jakaż wdzięczna ta damulka - chyba
    obejrzę film, o którym tylko słyszałam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie sie prezentuje Twoja Scarlet :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się starałam ;-)
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Też lubię ten film...a Twoja Scarlett fantastycznie do niego nawiązuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że choć troszkę udało mi się nawiązać (dziś pewnie uszyłabym inną i inaczej) :)))
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  4. W filmie zakochałam się mając naście lat i do dzisiaj mi nie przeszło, mam go na płycie i regularnie do niego wracam. Twoja Scarlett, choć odbiega urodą od Vivien Leigh, jest bardzo irlandzka i wygląda na charakterną osóbkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... to witaj w bajce :-)
      Mnie też mimo duuuużego upływu czasu nie przeszło :-)
      Do Vivien nic się nie da upodobnić :(
      a ja tylko próbuję odtworzyć jakieś tam "kreacje" ;-)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Przepiękna suknia, bardzo w stylu tamtej epoki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się utrzymać w klimacie, przy tak małej lalce ;)
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Piękna suknia (to jest ta na bal w Dwunastu Dębach), ale ja wolę tę uszyta z zasłon w salonie. Wiesz, tę ciemnozieloną. Uwielbiam film i książkę, choć się różnią w niektórych faktach z życia Scarlett. (wolę wersje filmową).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak każdy film zrobiony na podstawie książki ma swoje + i --
      ale nie sposób przenieść i tak wszystkiego na ekran. Mnie się on podoba
      i już :) Kiedyś, za dawnych czasów, wyświetlany był w kinach, a jakie to
      było przeżycie! ACH! Nikt i nic tego nie odbierze ;)
      Może uda mi się jeszcze tak zieloną kieckę odtworzyć,
      ale chyba już nie na tej porcelance (jest za mała na aksamit)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Piękną sukienkę uszyłaś swojej Scarlet :) A gromadkę masz imponującą tym bardziej, że to jeszcze nie wszystkie lale ^^
    Pozdrawiam serdecznie i po świątecznie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję w imieniu Scarlett i tej całej "gromady" :)))
      Gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Słodka Ślicznotka! Wesołych Świąt Bożego Narodzenia xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna suknia, niemal identyczna jak suknia filmowej Scarlett! Twoja lala wygląda olśniewająco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no cóż bardzo się starałam ;)
      Dziękuję serdecznie :)))

      Usuń
  10. Smutnawa się wydaje Twoja Scarlett, widać, że brak jej jakiegoś amanta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja także jestem wielką miłośniczką ,,Przeminęło z wiatrem'', mogłabym oglądać i oglądać i pomimo tego, iż film jest taki długi- nigdy mi się nie nudzi :-) Twoja wersja porcelanowej Scarlett jest prześliczna, sukienka całkiem jak ta z początku filmu, gdy Scarlett kokietowała swoich licznych adoratorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podoba Ci się :)))
      Miło mi jest jak się okazuję iż nie tylko ja sama oglądam to dzieło :)))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Też bardzo lubię ten film i książkę :)
    Coś mi się widzi, że Twoja Scarlett wypatruje Rhetta .... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...oj tam zaraz Rhetta!
      Ona myśli jak skombionować kasę... :)))

      Usuń
  13. Och "Przeminęło z wiatrem" genialny melodramat.
    Twoja Scarlett jest tak delikatna i te drobiazgowe w szczegółach dodatki ^ ^
    Pełen podziw : )

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :