MOI OBSERAWORZY :

niedziela, 13 lipca 2014

Alfabet Lalkowy - N





                                                                N   jak   NAMIOT



            'Kucykonie'   i   'gnojki' na wycieczce ;)



                                          -  Uwaga!  Uwaga!



                                          - Jeszcze raz uwaga!
                                             Proszę wycieczki
                                             na prawo beczki
                                             na lewo beczki
                                             a tu mamy  NAMIOT



                                         - Jakie beczki? Jakie?



                                         -  Widziałeś mój drogi?



                                         - Ho! Ho! Ho! Jaki wielki?
   
   

                                          - My też chcemy zobaczyć?



                                           - Jakie? Jakie hohoho?



                                          - Lepiej stąd wiejmy!



                                         - Ej! Co tam z wami?



                                          - Nie cierpię Namiot-ów!!!











13 komentarzy:

  1. Namiot wspaniały! Inscenizacja również! A miny poszczególnych krasnoludków - bezcenne! Fantastyczny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...tak krasnale są super, chyba dlatego że 'firmowe' ;)
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Jak zwykle swietna historia powstala :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Namiot ów jest fajny ale to hohoho co w nim siedzi przerażające.

    OdpowiedzUsuń
  4. namiot trochę w stylu kosmicznego pojazdu - a modelka w kamizelce pierwszorzędna! szmaragdowe pegaziątko niczym figurka ze zmrożonego szkła - ujmujące (choć generalnie nie oglądam się za konikami - tym się zachwyciłam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... też nie zbieram konikopodobnych, ale te dostałam od Mangusty i tak mnie cieszą :)
      Dziękuję za miły komentarz i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Zwróciła moją uwagę ta zadziorna dziewuszka w mangowym stylu. Pamiętam, że w akademickich latach, widziałam tę serię w Smyku. Super buźki, ale z tego co pamiętam, one chyba nie miały artykulacji?...

    Koniki uwielbiam, nawet te współczesne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...dziewuszkę wygrzebałam w pudle na targu, rusza rączkami i nóżkami
      do przodu i tyłu, ale głowę to ma chyba przyklejoną na 'superglu' na amen
      Koniki to prezent od Mangusty i bardzo mnie cieszą :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Super historyjka :)

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :