MOI OBSERAWORZY :

wtorek, 15 lipca 2014

Konkurs Kidy





                        Dolls of the World. Blog Simran.Kida wymyśliła konkurs
                        o temacie:
                        Miejsce w domu wolne od kłaków
                         a futrzaki i tak mają to gdzieś


                            U mnie w domu - takim miejscem niby jest stół w kuchni.
                       I co?  Koty mają to gdzieś!
                               








      Fotki są nie najlepsze, robione komórką, a ostatnia to skopiowana z wcześniejszego wpisu
      pewnie jeszcze miałam aparat :)
      Wiem, że na nagrodę liczyć to ja nie mogę, ale za to zdjęcia mogę se wstawić :P



                            To - to już nie konkurs - bonus
                             czy ktoś jeszcze nie  lubi
                                     Super Star ?
















                      



            ...  bo ja nie, nie wiem dlaczego, ale  nie i tyle






















13 komentarzy:

  1. Zaraz, zaraz, miało być sexy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe! To nie jest wpis Czerwonego Kapturka, to tylko bonus ;)

      Usuń
  2. Poszukiwana zła bandytka - Czerwony Kapturek:) -dowcipnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nooo, stół w kuchni to poezja dla kota! A ten pasiak wygląda tak, jakby sam domagał się polania go majonezem i pokrojenia w plasterki :-)

    Długo nie mogłam przekonać się do moldu Super Star, ale w końcu siłą sentymentu pokochałam go tak, jak inne artefakty z dzieciństwa. Względem współczesnych Barbie, tamte wydają się prawdziwymi damami idealnymi do strojnych kreacji z czasów Scarlett.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...one wszystkie trzy są niemożliwe pod tym względem /stół/ ;)
      i albo je gonić albo zjeść :D
      Co do Super Star - to denerwuje mnie bardzo, bardzo jej ciałko, ręce.
      Choć sama facjata nie przeszkadza już tak bardzo, a tu masz rację,
      mają coś z dam :D
      Nawiasem mówiąc, uwielbiam szyć stroje czasów Scarlett :D
      Z małej porcelanki, 'zrobiłam" Scarlett w stroju barbecue ;)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. ciekawe, co ma na sumieniu, bo wygląda jakoś tak niegroźnie, ale z blondynkami nigdy nic nie wiadomo - zwłaszcza malowanymi...
    pręgowany tygrysek do schrupania - choć i ja też bym wyganiała - wprost na swe kolana, rzecz jasna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... jak to co? Zastrzeliła wilka!
      One z kolan to nie chcą specjalnie złazić, dupska jakby mogły, to całymi
      dniami trzymały :D
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  5. Oba koty mają cudne, zadbane futerka - musi im być dobrze u Ciebie...co do miejsca na stole,no cóż, to co zakazane jest najciekawsze (chyba tak jak u ludzi)
    Właściwie mi Super Star ani nie wadzi ani za nią nie szaleję. Powiem tak: podoba mi się u innych zbieraczy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Starki to mają dzioby jedynie do zaakceptowania i nic więcej :(
      a kociska tak.. mają dobrze ze mną ;-)
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  6. Kotki się panoszą u Ciebie .Lalkę porcelankę na zdjęciu z białym kotem chętnie bym odkupiła ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) a koty rzeczywiście są 'bezkarne' sama nie wiem dlaczego ?
      Uleńko napisz na maila w sprawie lalki.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Piękne masz te koty :)

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :