MOI OBSERAWORZY :

niedziela, 2 sierpnia 2020

Maliny, czereśnie




                                                           ...  i Jac Tonnera
                                                                                     i Maryśka 


+


















12 komentarzy:

  1. Witaminki dla dziewczynki, by urodą zachwycała...
    Super sesja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam mniam same pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie jeszcze nie ma malinek, za to kot jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł na post! Jac wygląda dystyngowanie nawet, gdy leży koło owoców i na nie spogląda...te panny mają w sobie to coś...
    Kociaczek słodki ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że Maryśka ma czujne spojrzenie, bo ta skradająca się Tonnerka w sukience w kamuflażu, niebezpiecznie zbliża się do owocków ;0)
    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
  6. same smakowitości nam tu pokazujesz!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. I plastikowa i futrzasta panna piękne. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żarłoczne ma spojrzenie :) Też bym tak patrzyła na czereśnie, a maliny na szczęście kupiłam :D Fajnie jej w tym moro :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moro komponuje się dobrze ze wszystkim:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Obie panie śliczne, a do tego jeszcze smakowite, pachnące owocki... Same uroki lata!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszniaste fotki :-) A panna przepiekna :-) Bardzo lubię ten mold :-) Może i kiedyś ja dostąpię zaszczytu posiadania takowej ^_^ Uściski.

    OdpowiedzUsuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :