czwartek, 14 stycznia 2016
Tonnerkowe butki
Miały być dla Ello i coś nie wyszły :(
za to dla Esme jak ... cię mogę ;-)
Nie bardzo jestem z nich zadowolona :(
i póki nie wymyślę co jest nie tak, pozostaną w takiej wersji.
środa, 13 stycznia 2016
... Barbie z SH
Za całe 1,20 goła i sama nie wiem po co ją kupiłam,
bo albo jestem śmieciarą, albo mi się zrobiło jej żal.
Ani to ładne, a o ciałku nie wspomnę,
ani jakieś szczególnie kolekcjonerskie,
no chyba, że mi coś się w głowę stało!
Nawet na osobną sesję, szkoda czasu,
no chyba, że tylko z inną fajniejszą.
... włosy opitolone ...
.... nogi koślawe
Próbowałam znaleźć w niej dobre strony, ale nic z tego :(
poniedziałek, 11 stycznia 2016
EAH razy dwa
No i Ella doczekała się swojej bratniej duszy :)
za to mają jednego wspólnego chłopa
- Przyjaciółką moją bądź ....
Przepiękne kiecuszki to rękodzieło Oli 123 - dziękuję Olu :D
- Widzisz jak ja wyglądam w tej Twojej sukieneczce?
- No przecież Ci ładnie!
- Ale jest za kusa! Nie widzisz?
- Oj tam! Ola ją dorobi i będzie ok.
- Myślisz, że się zgodzi?
- Wiesz! A on powiedział ...
- I co? I co dalej? Mów szybko!
Porównanie długości nóżek. Elli z pierwszego wypustu i Cerise z drugiego.
Widać wyraźnie różnicę w wysokości.
Poza tym Cerise ma mniejszy łeb i bardzo mięciutki,
bez glutokleju :P
Stópki są takiej samej wielkości.
- Oj tam, oj tam.
Ever After High
sobota, 9 stycznia 2016
Mackie czarnowłosa
Szukając małej 'Cytrynki', w ręce wpadła mi też
czarnowłosa Mackie. Bidulka nie miała jeszcze
swoich pięciu minut, a jest u mnie już od ponad roku.
Jakoś jej ciałko drażni mnie - szukam nowego :)))
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
Gdzie szukać -
i co by pasowało, będę bardzo wdzięczna :))).
Tymczasem dostała ubranko i heja na ściankę!
Ciałko ma swoje oryginalne z biało-perłowymi majtami ;-)
piątek, 8 stycznia 2016
Szara Sowa ...
... napisała ... "A może ciasteczko?
U mnie to może i ciasteczko? Albo lizak?
Jednym słowem podpowiedziała, co bym poszukała w
swoich czeluściach za czymś chyba podobnym :P
To moje 8-mio centymetrowe badziewie, też dopatrzyłam
że firmowane Hasbro, ale czy ciasteczko, czy nie wiadomo co?
Wygląda to to tak:
Niczym nie pachnie i niczym nie smakuje, no może fajkami :P
Kieckę ma zdejmowaną ...
... a buty na stałe!
... a tu próbowałam zrobić focie sygnaturze, ale wyszła lipa :D
Zdjęcia są jakie są i nie mówcie, że okropne ;-)
czwartek, 7 stycznia 2016
Sypnęło śniegiem i Mbili
... a moja piękna AA dostała cieplutki płaszczyk.
Monotematycznie wyszła ta sesja, ale takie zimno
aż palce przymarzają do sprzętu :(
Mbili - 2001
... i czapkę co by w głowę nie zmarzła :P
... a śniegiem sypie dalej ....
wtorek, 5 stycznia 2016
Ori
... a u nas mróz i pada śnieg ...
co prawda tak cieniutko, ale pada!
Ori chciała na balkonie troszkę posiedzieć,
ale szybciutko z tego pomysłu zrezygnowała ;-)
Wszędzie bardzo zimno, zabierz mnie do domu!
No cóż! Nie było innej rady :)))
niedziela, 3 stycznia 2016
Nowy Rok i nie lalkowo
Nowy Rok przywitał nas śniegiem i mrozem -
u nas temperatura spadła do minus 11 w dzień.
Brrr.. zimno, a tu do lata jeszcze tyle dni...
Nasz Jasiek i jego pierwszy śnieg i
saneczki oczywiście po mamie :)))
Chciałoby się choć na jeden dzień wrócić do takich dni z dzieciństwa :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)


