MOI OBSERAWORZY :

wtorek, 29 lipca 2014

V - Spotkanie Lalkowe




             Poniedziałek 28.07.2014 r. jest cieplutko, a my mamy:
                             Piąte Wrocławskie Spotkanie Lalkowe
                          

                             Tym razem przyjechała do nas - aż z Wałbrzycha - Justyna
                              z blogu "W wolnym czasie", Marzena - która nie ujawniła się
                              Karolina z "Mangustowo" i ja
                              po kolei najpierw było "kino, kawiarnia i spacer" - żartuję
                              ale tu ten cytat tak jakoś mi pasuje  :P
                              a tak naprawdę była kawiarnia, a potem spacer do parku
                              Słowackiego i  było : cudnie i fajnie i spokojnie i twórczo :D
                              I było tyle lalek do obmacania, których do tej pory nawet
                              na oczy swoje nie widziałam?


                                 

                                                                        Grupowe



                                                         Jemka - Karoliny


                                             moja      i       dwie panny  - Justyny

                                       

                                                      Ellowyne Wilde   i  j-doll
                                                       Karoliny             i  Justyny



                                                      Klara uwaliła się w kwiatach



                                                    Raszpunka



                                          Piękne - Karoliny oglądają rękodzieło Marzeny
                                                        chyba chcą jakąś chustę kupić?
                                             


                                                    Nikki i Kira - moje






                                                     Ellowyne atakuje Krasnala Lodziarza



                                                    a tu J-Doll  i Kira bidulka zaatakowały



                                       


                                               sesja w parku.....




                                                   panny pouciekały w mrozy






                                                      aż nie można było je stamtąd wygnać



                                       i jak zawsze zdjęcia robiła Karolina, bo ja nadal bez aparatu :(

                                                      a tu serdeczne podziękowania za wspólnie
                                                       przeuroczo spędzony czas  :D

                                             Następny to już chyba będzie piknik :) :) :)







12 komentarzy:

  1. Piknik, piknik, kiedy piknik?

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie było :-) Oby do następnego :-) Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też było bardzo miło :) i do następnego :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Zazdroszczę Wam tych spotkań.

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham mrozy - są takie fotogeniczne i klimatyczne...
    J-Doll intryguje mnie od pewnego czasu, oj, tak...
    na oko jedno i drugie rzuciła mi się czarnulka w różowej
    marynarce - prześliczna bez dwóch zdań <3
    a lodziarza troszkę nawet żałuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... no tak J-Doll również i mnie się BARDZO podoba (to strefa bardzo skrytych marzeń) zresztą inne panny też niczego sobie :)
      Masz rację mrozy są super <3
      Takich krasnali to my tu we Wrocławiu mamy dużo, bardzo dużo <3
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  5. O jakie fajne takie spotkania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne spotkanie! Podobają mi się zoakowane panny ! Ta Artsy wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszamy na następne, będzie piknikowo:D
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Masz ochotę wyrazić swoją opinię ? Napisz proszę :